Manufaktura Natto.pl: polska inżynieria, japońska tradycja fermentacji

Ostatnia aktualizacja:

Jesteśmy rzemieślniczą manufakturą natto BIO z Zielonej Góry. Łączymy polskie podejście inżynierskie z japońską tradycją fermentacji.

Każdego dnia przetwarzamy niewielkie partie ekologicznej soi. Za marką stoi jedna osoba, mgr inż. Marek Kołodziejski. Do natto doszedł po 40 latach pracy w precyzyjnej elektronice i z osobistej fascynacji japońską biotechnologią żywności.

Skąd nazwa TON COLOR

Klienci często pytają o nazwę TON COLOR. To pozostałość po naszej wcześniejszej działalności. Marek Kołodziejski przez 40 lat prowadził w Zielonej Górze serwis sprzętu RTV i AGD. Naprawialiśmy elektronikę: telewizory, komputery. Ta praca wymagała cierpliwości i dokładności.

Gdy zamknęliśmy tamtą działalność, te same nawyki przeniosły się na produkcję żywności. Dbałość o szczegóły i powtarzalność procesu, które liczyły się w serwisie, liczą się też przy natto. Bakterie Bacillus subtilis traktujemy z taką samą uwagą, z jaką kiedyś podchodziliśmy do układów scalonych. Tu też nie ma miejsca na błąd.

Od inżynierii do fermentacji

Marek Kołodziejski w pracowni Natto.pl analizujący próbki

Po pięćdziesiątce Marek Kołodziejski zaczął szukać alternatyw dla wysoko przetworzonej diety. Tak trafił na japońskie natto. Szybko pojawiło się pytanie, czy da się je zrobić w Polsce z lokalnej soi BIO. I pytanie bardziej techniczne: jakie parametry fermentacji, jaka temperatura, jaki czas, jakie ziarno.

„Miałem do wyboru kontynuację dotychczasowego stylu życia albo zmianę. Wybrałem zmianę. Zacząłem szukać tradycyjnych produktów fermentowanych. Trafiłem na ślad japońskiego natto. Wygląd i specyficzny zapach potrafią odstraszyć, ale ten produkt wciągnął mnie inżyniersko. Trzeba było zrozumieć proces fermentacji i rozłożyć go na czynniki pierwsze. Nie eksperymentujemy na zdrowiu klientów.”

mgr inż. Marek Kołodziejski

Domowe próby zamieniły się w pół roku systematycznych eksperymentów z bakteriami Bacillus subtilis i soją ekologiczną. Z tego wyrosła manufaktura.

Start produkcji i badania, 2015-2018

Oficjalną produkcję NATTO rozpoczęliśmy w 2015 roku. Wcześniej, przez pół roku, prowadziliśmy doświadczenia i badania w Lubuskim Ośrodku Innowacji i Wdrożeń Agrotechnicznych w Sulechowie (LOIiWA). Chcieliśmy mieć pewność, że produkt jest bezpieczny i powtarzalny.

Tace z pojemnikami wypełnionymi gotowym sfermentowanym natto, widoczny charakterystyczny nalot na ziarnach soi
Świeże natto tuż po zakończeniu fermentacji. Biały nalot na ziarnach to efekt pracy bakterii Bacillus subtilis.

Najważniejsze etapy tej drogi:

Badania technologiczne 2017-2018

Opieramy się na badaniach z lat 2017 i 2018 przeprowadzonych w LOIiWA (zewnętrzna strona instytucji). Pozwoliły dopracować parametry suszenia tak, by ograniczyć straty składników naturalnie obecnych w sfermentowanym natto. Na tej podstawie powstała autorska metoda suszenia, którą później objęto ochroną patentową.

Opatentowana metoda

Wspólnie z farmaceutami z Wrocławia opracowaliśmy unikalną technologię suszenia (Patent PL 237235). Precyzyjnie dobrane parametry temperatury i nacisku prasy pozwalają ograniczyć straty naturalnie występujących w natto składników, takich jak nattokinaza oraz witamina K2 (MK-7).

Certyfikowana soja BIO

Do produkcji używamy oryginalnych zarodników Bacillus subtilis Natto. Jakość natto zależy od jakości ziarna, dlatego pracujemy wyłącznie na soi bez GMO i bez pestycydów (Certyfikat PL-EKO-07). Sprowadzamy certyfikowaną soję ekologiczną, bo polski klimat nie sprzyja uprawie odpowiednich odmian.

Nagroda

Manufaktura otrzymała I Nagrodę Gospodarczą Marszałka Województwa Lubuskiego w kategorii innowacji.

Wyjazd do Japonii, 2025

Marek Kołodziejski podczas misji gospodarczej w Japonii Osaka 2025

Natto to produkt japoński, więc zależało nam, żeby skonfrontować naszą wersję z japońskimi standardami. Cieszy nas, że kupują je u nas także klienci pochodzący z Azji, ale chcieliśmy sprawdzić jakość bliżej źródła.

Jesienią 2025 roku wzięliśmy udział w misji gospodarczej do Japonii. Podczas Polish Japanese Investment Forum w Osace i w spotkaniach z japońskimi specjalistami od fermentacji rozmawialiśmy o procesie i porównywaliśmy podejścia. Wróciliśmy z nowymi kontaktami i wiedzą, którą wykorzystujemy na co dzień w manufakturze.

Manufaktura dzisiaj

Marek Kołodziejski ma dziś 70 lat i nadal pracuje w manufakturze na co dzień. Sam kontroluje każdą partię i sam testuje nowe przepisy. Zależy nam, żeby klienci wybierali świadomie, dlatego sporo uwagi poświęcamy edukacji o żywności fermentowanej, składzie produktu i historii natto.